Część 2. Pierwotna Energia Uniwersalna, Czynność Dawania i Otrzymywania oraz Podstawa Czterech Pozycji
2.1 Pierwotna Energia Uniwersalna
Bóg, Stwórca wszystkiego co istnieje, jest rzeczywistością absolutną, wieczną, samoistną, wykraczającą poza czas i przestrzeń. Także podstawowa energia Jego istnienia jest absolutna, samoistna i wieczna. Jest ona źródłem wszystkich energii i sił, które umożliwiają istnienie całemu stworzeniu. Tę fundamentalną energię nazywamy pierwotną energią uniwersalną.
2.2 Czynność Dawania i Otrzymywania
Za sprawą pierwotnej energii uniwersalnej elementy podmiotowe i obiektowe każdego bytu tworzą wspólną podstawę i wchodzą we wzajemne oddziaływanie. To oddziaływanie wytwarza wszystkie siły, jakie dany byt potrzebuje do życia, rozmnażania i działania oraz nosi nazwę czynności dawania i otrzymywania. Pierwotna energia uniwersalna i siły powstałe w wyniku czynności dawania i otrzymywania znajdują się we wzajemnej relacji przyczyny i skutku, aspektu wewnętrznego i zewnętrznego, podmiotu i obiektu. Pierwotna energia uniwersalna jest siłą wertykalną, natomiast siły wytworzone przez czynność dawania i otrzymywania są siłami horyzontalnymi.
Spójrzmy teraz na Boga i Jego stworzenie przez pryzmat pierwotnej energii uniwersalnej oraz czynności dawania i otrzymywania.
Bóg posiada wieczne dwoiste przymioty. Za sprawą pierwotnej energii uniwersalnej tworzą one wzajemną relację, która rozwija się w czynność dawania i otrzymywania. Energia wytworzona w trakcie tego procesu nosi nazwę sił dawania i otrzymywania. Dzięki nim dwoiste przymioty Boga tworzą wieczną podstawę wzajemną. Ta wieczna podstawa wzajemna sprawia, że Bóg istnieje i generuje siły potrzebne do tworzenia wszechświata oraz podtrzymywania jego istnienia.
Każdy byt we wszechświecie posiada dwoiste przymioty i jest obdarzony pierwotną energią uniwersalną, za sprawą której tworzy wspólną podstawę i wchodzi w czynność dawania i otrzymywania. W wyniku sił wytworzonych w tym procesie dwoiste przymioty tworzą własną wieczną podstawę wzajemną. Dzięki tej podstawie każdy byt może stać się obiektem Boga i wytwarzać wszystkie siły potrzebne do swojego istnienia.
Podajmy kilka odmian czynności dawania i otrzymywania. Atomy powstają w wyniku oddziaływania elektromagnetycznego zgromadzonych wokół jądra elektronów. Jony dodatnie i ujemne poprzez czynność dawania i otrzymywania tworzą cząsteczki i wchodzą w reakcje chemiczne.
Również u podstaw wszystkich zjawisk elektrycznych, polegających na oddziaływaniu dodatnich i ujemnych ładunków elektrycznych, leży czynność dawania i otrzymywania.
Przykładem wzajemnej wymiany w świecie roślin jest krążenie materiałów pokarmowych między ksylemem a floemem, które podtrzymuje funkcje życiowe i umożliwia wzrost. Czynność dawania i otrzymywania między pręcikami i słupkiem jest głównym sposobem rozmnażania się roślin.
Zwierzęta żyją i rozmnażają się w wyniku „dawania i przyjmowania” między samcami i samicami. Przejawem dawania i otrzymywania pomiędzy roślinami i zwierzętami jest między innymi wymiana tlenu i dwutlenku węgla oraz symbioza pszczół i kwiatów.
Różnorodne obroty ciał niebieskich tworzą strukturę wszechświata. Układ słoneczny funkcjonuje w oparciu o czynność dawania i otrzymywania między Słońcem i planetami. Dzięki niej także Ziemia i Księżyc obracają się wokół własnych osi i krążą po stałych orbitach.
Ciało człowieka utrzymuje przy życiu wzajemna relacja dawania i otrzymywania między tętnicami i żyłami, wdychaniem i wydychaniem, sympatycznym i parasympatycznym systemem nerwowym itp. Wzajemna wymiana między umysłem i ciałem umożliwia człowiekowi prowadzenie działań, które przybliżają go do wypełnienia celu życia.
Czynność dawania i otrzymywania między mężem i żoną w rodzinie, ludźmi w społeczeństwie, rządem i obywatelami w państwie oraz poszczególnymi narodami na świecie jest fundamentem wspólnego życia w harmonii i pokoju.
W każdym człowieku, nawet tym najbardziej niegodziwym, istnieje aktywna siła sumienia, która kieruje go ku dobru. Dotyczy to wszystkich ludzi bez względu na czas i miejsce. Nikt nie może stłumić sumienia. Działa ono nawet wtedy, gdy człowiek nie jest tego świadomy. Człowiek, który dopuszcza się złego czynu, natychmiast odczuwa wyrzuty sumienia. Gdyby sumienie upadłych ludzi pozostawało bierne, Boża opatrzność odnowy nie byłaby możliwa.
Jak powstaje siła sumienia? Wszystkie siły powstają w trakcie czynności dawania i otrzymywania. Podobnie jest z siłą sumienia. Może ona działać jedynie wtedy, gdy utworzy wspólną podstawę z wybranym podmiotem i wejdzie z nim w czynność dawania i otrzymywania. Ostatecznym Podmiotem naszego sumienia jest Bóg.
Upadek człowieka zniszczył jego więź z Bogiem. Nasi przodkowie, zamiast z Bogiem, zjednoczyli się z Szatanem, wchodząc z nim we wzajemną relację. Jezus był jednorodzonym Synem Bożym, który osiągnął jedność z Bogiem dzięki doskonałej czynności dawania i otrzymywania. Dlatego człowiek może odzyskać swoją pierwotną naturę daną mu od Boga, jeśli zjednoczy się z Jezusem. Mając więź z Jezusem, możemy pielęgnować relację dawania i otrzymywania z Bogiem i stać się z Nim jednością. Jezus jest pośrednikiem dla upadłego człowieka. Jest jego drogą, prawdą i życiem. Jezus jest uosobieniem miłości i poświęcenia, ponieważ oddał ludzkości wszystko co posiadał, nawet życie. Jeżeli mu zawierzymy, to nie zginiemy, lecz zyskamy życie wieczne (J 3: 16).
Chrześcijaństwo jest religią miłości. Miłością i ofiarą stara się odnowić horyzontalne relacje dawania i otrzymywania między ludźmi i zakorzenić wszystkich w miłości Jezusowej. Miłość horyzontalna otwiera drogę do odnowy naszej wertykalnej relacji wzajemnej wymiany z Bogiem. Taki był główny cel nauki oraz czynów Jezusa. Świadczą o tym także słowa: Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą (Mt 7:1–2). Wszystko więc, co byście chcieli, aby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie! Albowiem na tym polega Prawo i Prorocy (Mt 7:12). Do każdego więc, który się przyzna do mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie (Mt 10:32). Kto przyjmuje Proroka jako Proroka, nagrodę Proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma (Mt 10: 41). Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody (Mt 10: 42).
2.3 Podstawa Czterech Pozycji spełniająca Cel Trzech Obiektów w wyniku procesu Pierwowzór–Podział–Jedność
2.3.1 Proces Pierwowzór–Podział–Jedność
Boży proces stwarzania rozpoczyna się w momencie, gdy impuls pierwotnej energii uniwersalnej pobudza dwoiste przymioty Boga do utworzenia wspólnej podstawy. Kiedy dwoiste przymioty Boga rozpoczynają czynność dawania i otrzymywania, wytwarza się siła, która powoduje rozmnażanie. Siła ta obdziela dwoistymi przymiotami poszczególne obiekty, z których każdy pozostaje w relacji z Bogiem — swoim centrum. Gdy poszczególne byty zostaną poddane działaniu pierwotnej energii uniwersalnej i utworzą wspólną podstawę dla czynności dawania i otrzymywania, wówczas, pełniąc rolę obiektów wobec Boga, przyjmują pozycje podmiotów i obiektów w stosunku do siebie nawzajem. Łączą się wtedy w harmonijną całość oraz stają się nowym obiektem dla Boga. Ten trójstopniowy proces, w wyniku którego dwa byty biorą swój początek z Boga, oddzielnie manifestują Boskie przymioty i ostatecznie łączą się w jedno, określamy mianem Pierwowzór–Podział–Jedność.
2.3.2 Cel Trzech Obiektów
W wyniku procesu Pierwowzór–Podział–Jedność wykształcają się cztery pozycje: pierwowzór jako centrum, podmiot i obiekt (znajdujące się — ze względu na swoje dwoiste przymioty — w pozycji obiektu wobec pierwowzoru) oraz ich jedność. Każda z tych czterech pozycji może przyjąć rolę podmiotu i związać pozostałe trzy elementy we wspólnotę trzech obiektów. Kiedy każdy z elementów zajmie pozycję podmiotu w stosunku do pozostałych trzech, wówczas osiągną wspólnie cel trzech obiektów.
2.3.3 Podstawa Czterech Pozycji
Jeśli podczas procesu pierwowzór–podział–jedność, wywodzące się z niego podmiot i obiekt oraz ich jedność osiągną cel trzech obiektów, zostaje ustanowiona podstawa czterech pozycji.
Podstawa czterech pozycji jest źródłem liczby cztery. Jest ona także źródłem liczby trzy, ponieważ jest spełnieniem celu trzech obiektów. Podstawa czterech pozycji jest ustanawiana przez Boga, męża i żonę oraz dzieci; reprezentują oni trzy etapy procesu pierwowzór–podział–jedność. Podstawa czterech pozycji jest więc źródłem zasady trzech etapów. Co więcej, każda z pozycji w podstawie czterech pozycji potrzebuje trzech obiektów, aby zrealizować cel trzech obiektów. Oznacza to razem dwunastu partnerów, co jest korzeniem liczby dwanaście. Podstawa czterech pozycji jest zasadniczą podstawą dobra i spełnieniem Bożego celu stworzenia. Jest zasadniczą podstawą istnienia wszystkich bytów, czymś co generuje wszystkie siły potrzebne do życia i umożliwia Bogu przebywanie w swoim stworzeniu. Dlatego podstawa czterech pozycji jest wiecznym Bożym celem stworzenia.
2.3.4 Sposób Funkcjonowania Podstawy Czterech Pozycji
Wszystkie byty, które ustanowiły podstawę czterech pozycji przez realizację celu trzech obiektów w procesie pierwowzór–podział–jedność poruszają się ruchem okrężnym (eliptycznym) lub sferycznym. W rezultacie tego ruchu istnieją one w trzech wymiarach. Zastanówmy się nad przyczyną tej prawidłowości.
W wyniku procesu pierwowzór–podział–jedność dwoiste przymioty Boga są przekazywane dwom różnym rzeczywistym obiektom, które z kolei oddziałują na siebie jako podmiot i obiekt. Obiekt odpowiada na inicjatywę podmiotu i rozpoczyna czynność dawania i otrzymywania w ześrodkowaniu na podmiocie. Dzięki sile dawania, która jest odśrodkowa oraz sile otrzymywania, która jest dośrodkowa, podmiot i obiekt zachowują wzajemną równowagę. Obiekt krąży wokół podmiotu, co umożliwia osiągnięcie harmonii i jedności. Podmiot w oparciu o tę samą zasadę, krążąc wokół i jednocząc się z Bogiem, staje się z kolei obiektem dla Boga. Kiedy obiekt całkowicie zjednoczy się z podmiotem, wówczas ich jedność stanowi dla Boga nowy obiekt, odzwierciedlający Jego dwoiste przymioty. Zatem, każdy byt, który pragnie stać się obiektem dla Boga, powinien najpierw osiągnąć jedność ze swoim podmiotem.
Podmiot i obiekt, które znajdują się w stanie jedności, posiadają własne dwoiste przymioty, poruszające się ruchem okrężnym dzięki tej samej zasadzie dawania i otrzymywania. Ruch okrężny dawania i otrzymywania można więc dostrzec zarówno w obrębie podmiotu i obiektu, jak również w obrębie ich własnej jedności. Może się zdarzyć sytuacja w której dwa poziomy ruchu okrężnego mają swoje orbity w tej samej płaszczyźnie, zazwyczaj jednak kąt obrotu wokół podmiotu ciągle się zmienia, co sprawia, że ruch okrężny staje się ruchem sferycznym. Krótko mówiąc, wszystkie byty, które ustanowiły podstawę czterech pozycji istnieją w trzech wymiarach, ponieważ poruszają się ruchem okrężnym i sferycznym.
Posłużmy się przykładem Układu Słonecznego. Każda planeta jest obiektem Słońca; ustanawia z nim wspólną podstawę i dzięki siłom odśrodkowym i dośrodkowym wchodzi w czynność dawania i otrzymywania. Krążąc wokół Słońca po eliptycznych orbitach, planety ustanawiają harmonijną jedność ze Słońcem i tworzą w rezultacie Układ Słoneczny. Równocześnie planeta Ziemia jako ciało złożone z dwoistych przymiotów, obraca się wokół własnej osi. Tak samo jest w przypadku Słońca i pozostałych planet: wszystkie one, będąc obdarzone dwoistymi przymiotami, obracają się wokół własnej osi. Orbity, wytyczone czynnością dawania i otrzymywania w ramach Układu Słonecznego, nie znajdują się dokładnie w tej samej płaszczyźnie. W Układzie Słonecznym z powodu zróżnicowania kątów rotacji i obrotów słońca i planet, panuje ruch sferyczny w trzech wymiarach.
Podobnie jest w przypadku wszystkich ciał niebieskich. Kiedy niezliczone ciała niebieskie znajdują się we wzajemnym procesie dawania i otrzymywania, tworzą one jeden organizm, stanowiący strukturę wszechświata. Wszechświat istnieje w trzech wymiarach, ponieważ dzięki tej samej zasadzie jego elementy poruszają się ruchem sferycznym.
Kiedy elektron tworzy wspólną podstawę z protonem i rozpoczyna czynność dawania i otrzymywania, wówczas porusza się ruchem okrężnym wokół protonu. W ten sposób te dwa elementy jednoczą się i tworzą atom wodoru. Elektron i proton niezależnie od siebie posiadają własne dwoiste przymioty, które każą im nieprzerwanie krążyć. Dlatego ruch okrężny, wynikający z procesu dawania i otrzymywania, zachodzącego między elektronem i protonem, nie jest ograniczony do orbity jednopłaszczyznowej, lecz ciągle zmienia kąt swoich obrotów, stając się ruchem sferycznym. Dzięki ruchowi sferycznemu atom istnieje w trzech wymiarach. Także siły magnetyczne między biegunem dodatnim i ujemnym powodują, że ładunki elektryczne poruszają się ruchem sferycznym.
Rozważmy tę zasadę posługując się przykładem człowieka. Ciało człowieka, będące w pozycji obiektu, ustanawia wspólną podstawę z umysłem i rozpoczyna się czynność dawania i otrzymywania. Mówiąc obrazowo: ciało „krąży” wokół umysłu i osiąga z nim całkowitą jedność. Jeśli umysł człowieka zajmie wobec Boga pozycję obiektu i „krążąc” wokół, zleje się z Nim w jedno; i jeśli jego ciało zjednoczy się z umysłem, wówczas dana jednostka będzie odzwierciedlać dwoiste przymioty Boga i stanie się wcielonym obiektem Boga. W taki sposób człowiek wypełnia cel stworzenia.
Również umysł i ciało posiadają własne dwoiste przymioty, dzięki temu w nich samych ma miejsce nieustanny ruch okrężny. W rezultacie tego, ruch okrężny, wywołany dynamiczną czynnością dawania i otrzymywania zachodzącą między umysłem i ciałem, ciągle zmienia swój kąt nachylenia w obrotach wokół Boga i staje się w efekcie ruchem sferycznym. Człowiek, który wypełnił cel stworzenia, funkcjonuje w przestrzeni trójwymiarowej, a jego życie jest ruchem sferycznym, którego centrum stanowi Bóg. Dzięki temu człowiek może panować nawet nad światem duchowym (patrz Stworzenie 6.2).
Kiedy jednopłaszczyznowy ruch okrężny podmiotu i obiektu stanie się ruchem sferycznym, o trójwymiarowych orbitach, wówczas pojawia się we wszechświecie dynamizm i twórczość. Różnice w odległościach, kształtach, kierunkach, kątach, siłach i prędkościach orbit manifestują piękno stworzenia w jego nieskończonej różnorodności.
Tak jak wszystkie byty posiadają naturę wewnętrzną i formę zewnętrzną, tak samo istnieje ruch sferyczny odpowiadający naturze wewnętrznej i ruch sferyczny odpowiadający formie zewnętrznej. Wobec tego istnieją również dwa centra ruchu, z których jedno odpowiada naturze wewnętrznej, a drugie — formie zewnętrznej. Zależność między nimi jest taka sama jak zależność między naturą wewnętrzną i formą zewnętrzną.
Co jest ostatecznym centrum wszystkich ruchów sferycznych? Człowiek jest centrum całego stworzenia, które jest ucieleśnieniem dwoistych przymiotów Boga na poziomie symbolu. Bóg jest centrum wszystkich ludzi, którzy są ucieleśnieniem dwoistych przymiotów Boga na poziomie obrazu. Oznacza to, że ostatecznym centrum wszystkich ruchów sferycznych jest Bóg.
Kontynuując nasze rozważania, należy stwierdzić, żekażdy obiekt Boga zawiera w sobie podmiot i obiekt, przy czym podmiot jest centrum wzajemnych relacji i centrum nowego bytu powstałego w wyniku jedności obiektu i podmiotu. Ponieważ Bóg jest centrum podmiotu, jest On także ostatecznym centrum ich jedności. Jak stwierdziliśmy powyżej, trzy substancjalne obiekty Boga (podmiot, obiekt, jedność) tworzą również wspólne podstawy między sobą nawzajem. W miarę jak każdy z nich zajmuje centralną pozycję i staje się jednością z pozostałymi poprzez czynność dawania i otrzymywania z Bogiem jako swoim ostatecznym centrum, osiągają wspólnie cel trzech obiektów i tworzą podstawę czterech pozycji. Bóg jest więc ostatecznym centrum podstawy czterech pozycji.
Każdy byt, który ustanowił podstawę czterech pozycji, staje się indywidualnym ucieleśnieniem prawdy. na poziomie obrazu (ludzie) i na poziomie symbolu (reszta stworzenia). Wszechświat składa się z niezliczonych indywidualnych ucieleśnień prawdy, powiązanych ze sobą wzajemnie według określonego porządku, poczynając od najniższego poziomu, a kończąc na najwyższym. Wśród nich człowiek zajmuje najwyższą pozycję. Indywidualne ucieleśnienia prawdy poruszają się ruchem sferycznym wokół siebie nawzajem, przy czym te na niższym poziomie są obiektami wobec stojących wyżej w hierarchii. W ten sposób centrum i podmiotem każdego ruchu sferycznego jest indywidualne ucieleśnienie prawdy z wyższego poziomu. Centra niezliczonych indywidualnych ucieleśnień prawdy na poziomie symbolu są wzajemnie ze sobą połączone, od najniższego do najwyższego. Ich najwyższym centrum jest człowiek, będący indywidualnym ucieleśnieniem prawdy na poziomie obrazu.
Zastanówmy się nad centralną pozycją człowieka. Według nauki najbardziej podstawowymi elementami materii są cząstki elementarne, zbudowane z energii. Patrząc przez pryzmat celowości istnienia indywidualnych ucieleśnień prawdy, które tworzą wielopoziomowy wszechświat materialny możemy wysnuć następujące przypuszczenie: energia istnieje aby tworzyć cząstki elementarne, cząstki elementarne z kolei tworzą atomy, atomy — cząsteczki, cząsteczki — materię, a materia — wszystkie indywidualne byty we wszechświecie. Można więc powiedzieć, że działanie energii ma na celu budowę cząstek elementarnych, cząstki elementarne — budowę atomów, atomy — budowę cząsteczek, cząsteczki — budowę materii. Materia stanowi budulec całego wszechświata.
Jaki jest cel istnienia wszechświata? Co stanowi jego centrum? Odpowiedź na obydwa pytania brzmi - człowiek. Dla tej przyczyny Bóg powierzył człowiekowi panowanie nad wszechświatem (Rdz 1: 28). Bez człowieka wszechświat byłby podobny do muzeum, którego nikt nie odwiedza. Eksponaty muzealne zyskują prawdziwą wartość jedynie wtedy, gdy jest ktoś kto je ogląda, ceni, kocha i zachwyca się ich pięknem. Człowiek nadaje wartość ich istnieniu. Jakaż byłaby ich wartość, gdyby nie było nikogo, kto by je podziwiał? Ta zasada dotyczy całego wszechświata. Wszelkie stworzenie wchodzi we wzajemną relację ze wspólnym celem, kiedy człowiek odkrywa źródło i naturę materii, kiedy rozpoznaje i klasyfikuje rośliny i zwierzęta, oraz kiedy zgłębia tajniki ciał niebieskich. Ten wspólny cel jest osiągnięty, gdy stworzenie dostarcza ciału człowieka elementów niezbędnych do podtrzymania jego fizjologicznych funkcji, a także kiedy uczestniczy w budowie wygodnego środowiska dla życia ludzi. Człowiek stanowi zatem centrum zewnętrznej formy wszechświata.
Oprócz tego, człowiek w swych związkach ze wszechświatem zajmuje także pozycję wewnętrznego centrum. Relacje pierwszego typu określamy mianem fizycznych, a drugiego — mianem duchowych. Ciało ludzkie, choć zbudowane z materii, reaguje fizjologicznie na emocje, intelekt i wolę człowieka. To wskazuje, że istnieje więź między materią, a uczuciami, intelektem i wolą człowieka. Materia musi więc posiadać elementy, które tworzą jej naturę wewnętrzną. Z tego też powodu każdy byt we wszechświecie (w stopniu sobie właściwym) reaguje na uczucia, intelekt i wolę człowieka. Człowiek ze swej strony, stanowiąc centrum dla natur wewnętrznych wszystkich stworzonych bytów, zachwyca się pięknem świata i doświadcza uniesień mistycznej jedności. Człowiek został stworzony jako centrum wszechświata lecz może stać się nim, tylko wtedy kiedy zjednoczy się z Bogiem.
Spójrzmy na centralną pozycję człowieka we wszechświecie z jeszcze innej perspektywy. Każdy człowiek ucieleśnia sobą wszystkie elementy kosmosu, złożonego ze świata duchowego i świata fizycznego. Jak zostało powiedziane, wszystko we wszechświecie można podzielić na dwie kategorie — podmiot i obiekt.
Gdyby pierwsi przodkowie ludzkości osiągnęli doskonałość, wówczas Adam stałby się ucieleśnieniem wszystkich podmiotowych elementów stworzonego świata, a Ewa — wszystkich obiektowych. Bóg stworzył Adama i Ewę, aby panowali nad światem natury. Gdyby wspólnie wzrastali ku doskonałości, Adam stałby się królem wszystkich podmiotowych elementów w stworzeniu, a Ewa królową wszystkich elementów o charakterze obiektu. Dopiero wówczas, jednocząc się w harmonii więzami małżeństwa, staliby się centrum wszechświata, złożonego z podmiotów i obiektów.
Człowiek został stworzony, aby być centrum harmonii całego wszechświata. Gdyby Adam i Ewa osiągnęli doskonałość oraz zjednoczyli się jako mąż i żona nastąpiłoby wówczas połączenie dwóch centrów dwoistych przymiotów wszystkich bytów, a cały wszechświat zatańczyłby z radości. Miejsce, w którym Adam i Ewa jako mąż i żona stają się jednością w duchu i ciele, jest także miejscem, w którym Bóg (Podmiot dający miłość) i człowiek (obiekt odpowiadający pięknem na tę miłość) stają się jednością. To miejsce spotkania jest centrum dobra, w którym spełniony zostaje cel stworzenia i w którym Bóg, nasz Rodzic, zbliża się do człowieka, by zamieszkać w nim na wieki. To centrum dobra jest obiektem wiecznej miłości i radości Bożej.W nim ma miejsce wcielenie i spełnienie Słowa Bożego. Jest to także ośrodek prawdy oraz umysłu pierwotnego, który wiedzie nas w kierunku spełnienia celu stworzenia. Gdy cały wszechświat będzie miał w swym centrum doskonałego mężczyznę i kobietę, ześrodkowanych w Bogu jako mąż i żona, wówczas będzie się poruszał ruchem sferycznym, zgodnym z celem stworzenia.
Niestetyw wyniku upadku człowieka, wszechświat utracił swoje centrum. Dlatego św. Paweł powiada, że stworzenie umiera z tęsknoty, czekając na objawienie się dzieci Bożych13. Świat oczekuje ludzi, którzy odnowią swoją pierwotną naturę i staną się jego centrum.
2.4 Wszechobecność Boga
Jak zostało powiedziane, podstawa czterech pozycji, osiągana w oparciu o realizację celu trzech obiektów w procesie pierwowzór–podział–jedność, porusza się ruchem sferycznym w absolutnej jedności z Bogiem. Dzięki podstawie czterech pozycji każdy byt może być prowadzony przez Boga i otrzymywać od Niego wszystkie siły potrzebne do życia. W świecie, w którym Boży ideał zostanie urzeczywistniony, wszystkie byty będą ucieleśniać pierwotną naturę wewnętrzną i pierwotną formę zewnętrzną Boga oraz inicjować ruch sferyczny, stanowiący podstawę Bożego panowania. W ten sposób Bóg będzie wszechobecny.
2.5 Rozmnażanie organizmów
Każdy gatunek, aby mógł istnieć, musi się rozmnażać. Rozmnażanie odbywa się poprzez wymianę wzajemną w procesie pierwowzór–podział–jedność. W przypadku roślin nasiona rozwijają się w kwiaty, które są wyposażone w pręciki i słupki; przez zapylenie wytwarzają one nasiona i przedłużają istnienie gatunku. Zwierzęta dojrzewają, przeżywają okres godowy, samce i samice łączą się i wydają na świat potomstwo. Podobnie komórki w ciałach roślin i zwierząt, wszystkie one dzielą się w wyniku czynności wzajemnej wymiany.
Kiedy ciało porusza się zgodnie z wolą umysłu wówczas między ciałem i umysłem zawiązuje się czynność dawania i otrzymywania. Wokół takiego człowieka gromadzą się inni, podobnie myślący ludzie. Jeżeli taka grupa będzie wspólnie pracować i osiągać sukcesy, będzie się rozwijać. Można stwierdzić, że formowanie wszechświata następuje poprzez rozmnażanie niezliczonych rzeczywistych ucieleśnień pierwotnej natury wewnętrznej i pierwotnej formy zewnętrznej Boga, w wyniku czynności wzajemnej wymiany, która dąży do osiągnięcia celu stworzenia.
2.6 Przyczyna, dla której wszystkie byty posiadają dwoiste przymioty
Każdy byt, aby istnieć potrzebuje energii, która powstaje wyłącznie w procesie dawania i otrzymywania. Ten proces nie jest możliwy bez partnera. Aby wytworzyć siły potrzebne do istnienia, każdy byt musi więc posiadać dwoiste przymioty, podmiot i obiekt, które mogą podjąć czynność dawania i otrzymywania.
Ruch prostoliniowy nie może trwać wiecznie. Wszystko co chce posiadać naturę wieczną, musi się poruszać ruchem okrężnym. Czynność dawania i otrzymywania między podmiotem i obiektem jest niezbędna w przypadku każdego ruchu okrężnego, dotyczy to także samego Boga, który żyje wiecznie dzięki swoim dwoistym przymiotom. Boże stworzenie musi również posiadać dwoiste przymioty, aby mogło odzwierciedlać wieczną naturę Boga i być Jego wiecznym obiektem. Podobnie jest z czasem, którego ciągłość wynika z jego periodyczności.
- Część 1. Dwoiste przymioty Boga i świata stworzonego
- Część 2. Pierwotna Energia Uniwersalna, Czynność Dawania i Otrzymywania oraz Podstawa Czterech Pozycji
- Część 3. Cel Stworzenia
- Część 4. Wartość pierwotna
- Część 5. Proces stwarzania i okres wzrostu wszechświata
- Część 6. Świat bezcielesny i świat cielesny, centrum których jest człowiek